https://www.ekspedyt.org/2021/09/12/wirus-i-klimat-czyli-wspolnota-kryzysu/#comment-122460

 Rób zątek piekła na ziemi. Kolejne kilka miesięcy pokaże, jak będą próbowali wprowadzać każdy możliwy przejaw tyranii. A reakcje obywateli wobec tych ataków na ludzkość będą dokładnie badane, aby sprawdzić, jak daleko i jak szybko mogą posunąć się we wdrożeniu ich spisku przejęcia.Rób zątek piekła na ziemi. Kolejne kilka miesięcy pokaże, jak będą próbowali wprowadzać każdy możliwy przejaw tyranii. A reakcje obywateli wobec tych ataków na ludzkość będą dokładnie badane, aby sprawdzić, jak daleko i jak szybko mogą posunąć się we wdrożeniu ich spisku przejęcia.

W menu na dziś danie kontrolno-klimatyczne. W ferworze ‘walki z wirusem’ umyka nam bardziej dalekosiężny plan ‘elit’ dotyczący trwałych zmian w ustawodawstwie związanym z szeroko pojętą ochroną środowiska i tzw. ‘zmianami klimatu’. Na czym polega powiązanie różnych kryzysów i czym to może skutkować?  Wirus i klimat czyli wspólnota kryzysu

 ;
Globalne przejęcie napędzane przez Covid odsłania prawdziwe zagrożenie zmyślonego programu „Zmian Klimatycznych

Jako geolog uwielbiam obserwacje Ziemi, ale śmieszne jest wiązanie tych zjawisk z «konsensusem», że ludzie powodują globalne ocieplenie, kiedy ludzkie doświadczenia, dane geologiczne i historia oraz obecne ochłodzenie mogą wskazywać, że jest inaczej. „Konsensus”, jak wielu stwierdzało, oznacza jedynie brak ostatecznego potwierdzenia naukowego. Wiecie równie dobrze jak ja, że ​​„straszenie globalnym ociepleniem” jest wykorzystywane jako narzędzie polityczne do zwiększenia kontroli rządu nad życiem, dochodami i podejmowaniem decyzji przez Amerykanów. 

~ Harrison Schmitt (amerykański geolog, emerytowany astronauta NASA, profesor uniwersytecki)

Ostatnio, po globalnym ataku na ludzkość, który nie ma sobie równych w historii, ekspansja „Resetu” (przejęcia) społeczeństwa nabiera epokowych proporcji. Wraz z tym nadejdzie atak rzekomych potworów, aby zastraszyć masy doprowadzając do jeszcze większej paniki. Główną machlojką przed [było] i po zakończeniu oszustwa „Covid” prawdopodobnie pozostanie, śmiesznie określane krętactwo zwane wywołanymi przez człowieka „zmianami klimatu”. Właściwie to już się zaczęło, ale moim zdaniem będzie się znacznie nasilać w ciągu najbliższych kilku miesięcy i później. W pewnym momencie „zmiana klimatu” zostanie prawdopodobnie ujawniona jako kluczowa kwestia, jeśli chodzi o tych, którzy chcą uzyskać całkowitą kontrolę nad masami, zastępując w efekcie inne oszukańcze narzędzia tyranii, takie jak „pandemie wirusów”, ale nie eliminując ich w ramach spisku depopulacji i kontroli.

Ten scenariusz był planowany i rozgrywany przez dziesięciolecia. Ale teraz wchodzi w bardzo zaawansowany etap, aby zmienić życie, jakie znamy. Zepchnąć ludzkość do dwupoziomowej społeczności. Składać ma się ono z klasy kontrolującej, czasami określanej jako globalne „elity”, i klasy niewolniczej złożonej z mas. Ma się to zakończyć narzuceniem przez klasę panów tych rzekomych elit, tak skrajnej technokratycznej hierarchii, że całkowicie wyeliminuje to wolność jednostki. Aby to osiągnąć, konieczne jest, aby kolektywizm większości stał się dominującym sposobem „myślenia” i polityki, a indywidualność została zniszczona na rzecz podejścia komunistycznego. Tak to opisuje postmodernistyczny sposób myślenia, który pochłonął tak zwaną lewicę intelektualną już jakiś czas temu. Niestety, nie jest on specyficzny ani wyjątkowy tylko dla dzisiejszej lewicy, ale przeniknął do klasy rządzącej wszystkich poziomów politycznej myśli. Dlatego fasada prawicy i lewicy jako politycznych przeciwieństw jest obnażana jako kłamstwo, ale tej prawdy na ogół unika się za wszelką cenę, a taka postawa pozwala na rozkwit radykalnej polityki totalitarnej. Stąd myślenie krytyczne, prawda, uczciwość, logika i rozum znikają z pola widzenia, a zastępują je masowa ignorancja i obojętność. Z powodu tej wielkiej zmiany paradygmatu w rzeczywistości społecznej, musimy albo za wszelką cenę odeprzeć ten atak ze strony państwa, albo po prostu dobrowolnie zaakceptować nasze niewolnictwo.

Oszukańcza groźba pandemii „Covid” była i wciąż jest wykorzystywana do zamykania i paraliżowania społeczeństwa. W miarę zbliżania się jesieni, przewidywana eskalacja tyranii gwałtownie narasta w formie gróźb, nakazów i obwiniania „niezaszczepionych”. Niezaszczepieni są teraz wrogiem publicznym numer jeden i według administracji Bidena stanowią największe zagrożenie terrorystyczne w kraju. Wczoraj złowieszczy Biden nakazał „określenie nowych federalnych wymagań dotyczących szczepień dla nawet 100 milionów Amerykanów – pracowników sektora prywatnego, a także pracowników służby zdrowia i kontrahentów federalnych – w celu powstrzymania przyrostu wariantu Delta COVID-19”. Powiedział: „Byliśmy cierpliwi. Ale nasza cierpliwość się kończy, a twoja odmowa kosztowała nas wszystkich. Niezaszczepiona mniejszość ‹może wyrządzić wiele szkód i tak się dzieje›”. Brzmi to tak, jakby państwo groziło ekstremalną siłą przeciwko wszystkim, którzy odmawiają podporządkowania się tym drakońskim i głupim rozkazom przyjęcia trujących zastrzyków.

„Jego” plan składa się z sześciu części:

Szczepienie niezaszczepionych, w tym nowe nakazy dla pracowników federalnych i zasady OSHA nakazująca dużym pracodawcom wymaganie szczepień lub cotygodniowych testów

Dalsza ochrona zaszczepionych, w tym program szczepień przypominających, który ma zostać wprowadzony do 20 września

Utrzymanie bezpiecznego otwarcia szkół, w tym nowy wymóg szczepień dla nauczycieli i personelu programu Head Start

Zwększenie liczby testów i wymagania dot. maskowania, w tym stosowanie ustawy o produkcji obronnej w celu zwiększenia dostępności szybkich, osobistych zestawów testowych. 

Ochrona ożywienia gospodarczego, w tym wzmocnienie programu pożyczek na wypadek klęsk żywiołowych w przypadku COVID

Poprawa leczenia COVID-19, w tym 50% zwiększenie cotygodniowych dostaw leków monoklonalnych do poszczególnych stanów

„Tu nie chodzi o wolność czy osobisty wybór” – powiedział Biden. „Chodzi o ochronę siebie i otaczających cię osób”.

W środku szaleństwa o nazwie „Covid” program „zmiany klimatu” jest przede wszystkim w głowach globalistów. W rzeczywistości ta fałszywa pandemia jest wykorzystywana (zgodnie z planem) do realizacji tego właśnie programu i, jak stwierdził Klaus Schwab i Światowe Forum Ekonomiczne: „Działania klimatyczne muszą pozostać na szczycie globalnego programu, gdy wychodzimy z COVID-19”. Według tych potworów „zmiana klimatu” jest prawdziwym zagrożeniem, a ta „pandemia” „kładzie podwaliny pod wysiłki niezbędne do przeciwdziałania zmianom klimatu”. Ponadto klimat i „Covid-19” są uważane za kryzysy całkowicie ze sobą powiązane i zbieżne.

Organizacja Narodów Zjednoczonych powtarza tę samą linię propagandy, mówiąc, że w trakcie pandemii Covid-19 nasze wyzwania są ze sobą powiązane i można im sprostać jedynie poprzez ożywiony multilateralizm, z ONZ w centrum tych wysiłków. Zobowiązali się do wzmocnienia globalnego zarządzania dla dobra obecnych i przyszłych pokoleń. Sekretarz Generalny ONZ stwierdził, że: „Pandemia Covid-19 była sygnałem alarmowym, a w obliczu zbliżającego się kryzysu klimatycznego świat przechodzi największy wspólny test od czasów II wojny światowej”.

Oszukańcza „pandemia wirusów” utorowała drogę do realnego i najważniejszego w przyszłości planu pożądanego przez globalistów, jakim jest prawodawstwo dotyczące zmian klimatu i narzucana polityka klimatyczna wykorzystywana do niszczenia systemów gospodarczych i monetarnych, niszczenia rolnictwa i upraw, eliminowania jednostki i przekształcenie świata w całkowicie technokratycznie sterowane globalne społeczeństwo, które umocni realizację Agendy 2030.

Choć niektórym może się to wydawać końcem tak zwanego kryzysu, jest to dopiero początek piekła na ziemi. Kolejne kilka miesięcy pokaże, jak będą próbowali wprowadzać każdy możliwy przejaw tyranii. A reakcje obywateli wobec tych ataków na ludzkość będą dokładnie badane, aby sprawdzić, jak daleko i jak szybko mogą posunąć się we wdrożeniu ich spisku przejęcia.

„Nasz wspólny program to program działania, mający na celu wzmocnienie i przyspieszenie porozumień wielostronnych – w szczególności Agendy 2030 – oraz dokonanie namacalnej zmiany w życiu ludzi”.

Raport Sekretarza Generalnego ONZ – Nasza wspólna Agenda 2021

∗∗∗

Odnośniki źródłowe autora:

Channeling frustration toward the unvaccinated

Vaccine Mandates for 100 million Americans

UN’s Common Agenda

Climate action must stay on top of the global agendas

_______________________

The Covid-Driven Global Takeover Exposes the Real Threat of the Contrived ‘Climate Change’ Agenda, Gary D. Barnett, September 11, 2021

Uzupełnienia:

Czym jest syndykat niszczący nasz świat?
Tuż przed wyborami podzieliłem się refleksją dotyczącą prawdziwych animatorów politycznego teatru – bytów kreujących rzeczywistość – realizujących długofalowe cele polityczne, ideologiczne i ekonomiczne. Okazuje się, że ta z pozoru banalna […]

_______________________

Nowa Normalność – jak ujawnić potwora
To jest słabość systemu… totalitaryzm Nowej Normalności nie zadziała, jeśli masy zaczną postrzegać go jako faktyczny totalitaryzm, jako program polityczny/ideologiczny, a nie jako „odpowiedź na śmiertelną pandemię”. Musimy więc unaocznić […]

_______________________

Lockdowny? To jeszcze nie koniec…
Wygląda na to, że w zamian zostaną przemianowane na „lockdowny klimatyczne” i albo wymuszane, albo po prostu groźnie trzymane nad głową społeczeństwa. − ♦ − W ramach „lockdownu klimatycznego” rządy […]

_______________________

Great Zero Carbon czyli od wirusa do ubóstwa
„W bardzo cyniczny sposób jest to triumf nauki, ponieważ w końcu coś ustabilizowaliśmy – a mianowicie szacunki dotyczące nośności planety, czyli poniżej 1 miliarda ludzi” W menu na dziś danie… […]

_______________________

Great Reset dla opornych
„Wielki Reset” jest niczym innym jak skoordynowaną kampanią propagandową okrytą płaszczem nieuchronności. (…) Każdy kraj, od Stanów Zjednoczonych po Chiny, musi uczestniczyć w programie, a każda branża, od ropy i […]

------------------ :  --------------------------

In extenso.

Mały wirus i Wielki Reset – co ich łączy?

Czy tworzą związek partnerski?

Od półtora roku doświadczamy przykrych (delikatnie ujmując problem) skutków panowania „pandemii” i coraz częściej wielu z nas zadaje sobie pytania – jak długo to szaleństwo będzie jeszcze trwać, komu ono służy i do czego zmierza? Spróbujmy odpowiedzieć sobie na te pytania. Jak długo ma trwać „pandemia”? Odpowiem krótko – do skutku (o którym poniżej). Komu ona służy i do czego zmierza? Ośrodek kierowniczy tego światowego zamętu można bez trudu namierzyć posiłkując się przede wszystkim informacjami płynącymi z różnych międzynarodowych „zlotów” (z Światowym Forum Ekonomicznym w Davos, na czele), odbywających się cyklicznie od wielu lat, na których śmietanka towarzyska ludzi bajecznie bogatych i wpływowych, ustala program „naprawiania świata” i strategię jego realizacji (Agenda 21 przyjęta w 1992, Agenda 2030 ONZ na rzecz zrównoważonego rozwoju z 2015 r., program globalizacji, Wielki Reset itd.). Skąd wiemy, że to ONI – uczestnicy owych „zlotów”, odpowiadają za wykorzystanie wiadomego wirusa do spełnienia swojej wizji Nowego Światowego Ładu? Z prostego kojarzenia faktów.

Po pierwsze – animatorzy owego Nowego Ładu wykazali się niezwykłymi cechami profetycznymi zapowiadając światowy „pandemiczny armagedon” już na wiele lat przed jego nastaniem. To liczne ich wypowiedzi, ostrzeżenia, że „trzeba się przygotować na najgorsze” (przygotowano nawet dziwaczną inscenizację inauguracji olimpiady Londyn 2012, pełną szpitalnych łóżek i biegających chaotycznie ludzi). To zmiana definicji pandemii dokonana przez WHO, to wreszcie opatentowanie w 2015 r. testu do wykrywania wiadomego wirusa opartego na metodzie, która do tego celu się nie nadaje.

Po drugie – realizacja owej wizji, nazywana często Wielkim Resetem, nie miałaby szansy powodzenia bez „pandemii”. Paraliż gospodarek zafundowany państwom „dotkniętym pandemią” skutkować będzie ich zapaścią ekonomiczną (a tym samym ostateczną utratą ich niezależności), likwidacją klasy średniej, przejęciem własności prywatnej obywateli przez większe byty gospodarczo-finansowe (czyli własność prywatna ma oczywiście istnieć, ale w wydaniu wyłącznie „mega”) z likwidacją rolnictwa tradycyjnego na rzecz korporacyjno-przemysłowego, przejściem na pieniądz cyfrowy itd. Podsumowując, powstałe „skutki uboczne” panowania „pandemii” okazały się realizacją programu Wielkiego Resetu, mało tego, są zasadniczym warunkiem finalizacji budowy Nowego Światowego Ładu.

Po trzecie – gospodarki poszczególnych państw zamierają i zadłużają się na potęgę, ludzie na skutek dewaluacji pieniądza i utraty miejsc pracy biednieją, a wielkie koncerny i korporacje finansowo-gospodarcze zwielokrotniają swoje i tak ogromne bogactwo. Czy to jest przypadek? Niektóre z tych korporacyjnych bytów realizują obecnie swój „biznes życia” wprowadzając w globalny obrót eksperymentalne produkty szczepionkowe, jednocześnie zapewniając sobie stały ich zbyt (bo przecież nie na trzech iniekcjach się skończy i nie na wyłączne walce z wiadomym wirusem. Chorobotwórczych bakterii i wirusów mamy dostatek, a więc możliwości ich „unicestwiania” drogą szczepienia są praktycznie nieograniczone), inne zaś bez większych problemów (brak oporu społecznego spacyfikowanego „pandemią”) instalują infrastrukturę techniczną technologii 5G, przygotowując nam cichcem, zupełnie nowe środowisko życia. O innych bonusach, jakie daje korporacjom miłościwie panująca „pandemia”, może kiedyś się dowiemy.

Oczywiście można te dwa procesy – tj. rozpętanie „pandemii” i jej ciągłe podgrzewanie oraz realizowanie koncepcji Nowego Ładu Światowego poprzez Wielki Reset – z sobą nie wiązać i potraktować ich zależność przyczynowo-skutkową, jako czysty dziejowy zbieg okoliczności. Jeżeli ktoś chce w to wierzyć – ma do tego prawo. Niebawem jednak, gdy wszystko pójdzie zgodnie z planem Wielkiego Resetu, będzie to jedyne prawo, jakim będzie się mógł cieszyć, a nawet rozkoszować.

Ewa Działa-Szczepańczyk, LINK

Zaloguj się, aby komentować

Reklama Dakowski