" Gdyby mi ktoś rok temu powiedział, jak się skończy „dobra zmiana” uznałbym, że słyszę Michnika. Dziś już oczu ze zdziwienia nie przecieram, dziś wiem, że marzyciele polityczni nie przejdą na emeryturę zbawców narodu, ale jako gówniarze do wynajęcia.

Ponieważ jestem człek techniczny i nie umiem ładnie pisać dłuższych tekstów, zacytuję blogera - Matka Kurka

PS:Miałem zabrać głos w tym temacie, jak Morawiecki pokaże swój Nowy Ład, czyli prawdziwą twarz, ale straciłem cierpliwość. 

www.kontrowersje.net

" Gdyby mi ktoś rok temu powiedział, jak się skończy „dobra zmiana” uznałbym, że słyszę Michnika albo Sobieniowskiego. Dziś już oczu ze zdziwienia nie przecieram, dziś wiem, że w czasie próby marzyciele polityczni nie przejdą na emeryturę zbawców narodu, ale pokazali się jako gówniarze do wynajęcia.

Olbrzymiego smrodu rozkładającego się PiS nie zatrzyma maska przeciwgazowa, ale ten żywy trup kompletnie mnie nie interesuje. Będę bacznie się przyglądał żabie w kotle, z którego też dawno wyszedłem, bo w kotle to nie naród, ale tłuszcza się gotuje. Robią namiestnicy niemieccy z tłuszczą, co chcą, z narodu zostanie garstka rozsądnych, o ile się w kotle nic nie zmieni. Taki mamy klimat, z popularnego hasła „PiS PO samo zło”, trzeba wyjąć PO, oni przynajmniej byli szczerzy w gnojeniu Polaków i sprzedawaniu Polski, nie robili z tego żadnej tajemnicy. Udawanego patriotyzmu PiS znieść się nie da, o „wstawaniu z kolan” nie wspominając. Nadchodzi czas rozstrzygnięć, nie chcę być pesymistą, ale wydaje się, że w narodzie ostanie się paru Polaków, reszta będzie robić za ugotowane żaby w maseczkach.

Zaloguj się, aby komentować