dobrzyludzie

Tymczasem w USA – patrzcie Państwo! Wygląda na to, że w obliczu niesłabnącej popularności Donalda Trumpa, Partia Demokratyczna postanowiła użyć tamtejszej bezpieki, żeby w ten sposób zneutralizować byłemu prezydentowi marzenia o ponownej prezydenturze. Jest to znakomita ilustracja trafności teorii konwergencji, sformułowanej jeszcze w latach 60-tych przez prof. Zbigniewa Brzezińskiego. Chodziło o to, że trwające w permanentnym, zimnowojennym klinczu zantagonizowane mocarstwa: ZSRR i USA, z biegiem czasu coraz bardziej się do siebie upodabniają. I rzeczywiście! U nas, u zarania transformacji ustrojowej, pan red. Adam Michnik na czele „komisji”, która jakimści sposobem zyskała pozwolenie na buszowanie w archiwach MSW bez konieczności pozostawiania jakichkolwiek śladów, ani bez konieczności złożenia sprawozdania, czego szukali, czy to znaleźli i jaki zrobili z tego użytek, wszedł w posiadanie największych tajemnic. Dzięki temu pan red. Michnik do dzisiejszego dnia zażywa reputacji autorytetu moralnego, którego w dodatku wszyscy się boją, bo nie wiedzą, co on tam wtedy znalazł. Donalda Trumpa najwyraźniej nikt się nie bał, nawet gdy jeszcze był prezydentem, bo zuckerbergi bez ceregieli go ocenzurowały, a on nie mógł nawet jęknąć, no a teraz FBI mu „wtargnęło” i też mu nie wolno nawet jęknąć. Co ci przypomina widok znajomy ten? Tak jest, PRL, kiedy to – jak pisał Janusz Szpotański - „Berman oraz Minc Hilary, ludowej władzy dwa filary, leżą strzaskane Gnoma ręką i nawet im nie wolno jęknąć”. Co tu dużo gadać; konwergencja, aż miło!

http://www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=5233

-- * --

– podczas gdy pan Mateusz Morawiecki dokonał politycznej wolty, przechodząc z obozu zdrady i zaprzaństwa do obozu płomiennych dzierżawców monopolu na patriotyzm, za co został wynagrodzony stanowiskiem wicepremiera w rządzie Beaty Szydło. Takie transfery zdarzały się i wcześniej, na przykład Wielce Czcigodny poseł Antoni Mężydło przeszedł w PiS do Volksdeutsche Partei i – jak publicznie zapewniał – wcale nie musiał z tego powodu zmieniać poglądów. Jak było w przypadku pana Mateusza Morawieckiego – tego nie wiem, bo w duszy u niego nie byłem, natomiast pragnę zwrócić uwagę na kolejny ważny etap w karierze wicepremiera Morawieckiego. Oto w następstwie „głębokiej rekonstrukcji” rządu „dobrej zmiany”, w ramach której Naczelnik Państwa spuścił z wodą ministra obrony Antoniego Macierewicza, a panią premier Szydło odesłał na emeryturę do Parlamentu Europejskiego, pan wicepremier Morawiecki został premierem z zadaniem – jak pamiętamy - „ocieplenia stosunków z Unią Europejską”. Warto dodać, że ta „głęboka rekonstrukcja” nastąpiła w kilka miesięcy po felonii, jakiej względem swego wynalazcy dopuścił się pan prezydent Andrzej Duda, który po 45-minutowej rozmowie telefonicznej z Naszą Złotą Panią, zapowiedział zawetowanie ustaw regulujących funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości w naszym bantustanie, z czym mamy do dzisiaj coraz większe zgryzoty. Czy nominacja pana Mateusza Morawieckiego na premiera rządu „dobrej zmiany”, nie była przypadkiem efektem kompromisu do, którego Naczelnik Państwa, wskutek osłabienia felonią pana prezydenta Dudy został zmuszony

http://www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=5234

-- * --

Najwyraźniej Bruksela nawet nie zauważyła polskiego „ognia zaporowego” i spokojnie robi swoje, to znaczy – buduje IV Rzeszę o strukturze federalnej, w której państwa członkowskie staną się pozbawionymi suwerenności landami. Wprawdzie Naczelnik Państwa grzmi, że to „wbrew traktatom”, ale to nie do końca prawda. Chodzi o to, że traktat lizboński ustanawia tzw. „zasadę przekazania”, według której Unia Europejska, tzn. – jej organy – mają tylko takie kompetencje, jakie przyznały im państwa członkowskie. Na przykład sprawy praworządności „przekazane” nie zostały. To prawda – ale trzeba pamiętać, że traktat lizboński ustanawia też tzw. „zasadę lojalnej współpracy”, według której państwo członkowskie musi powstrzymać się przed KAŻDYM (a więc niezależnie od zakresu kompetencji przekazanych - SM) działaniem, które MOGŁOBY (podkr. SM) zagrozić urzeczywistnieniu celów Unii Europejskiej. Wystarczy tedy wpisać, że „praworządność”, cokolwiek by to miało znaczyć, jest „celem Unii Europejskiej” i wtedy sztorcowanie i karanie państw członkowskich staje się zgodne z traktatem.

http://www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=5231

-- * --

Rafał Piech – Przepraszam górników za ostatnie wideo

https://www.pjj.tv/video/przepraszam-gornikow-za-ostatnie-wideo/

-- * --

Trwają prace nad pierwszym serialem w historii PCh24.tv. pt. “Władcy świata”. Pierwsza odsłona nowej produkcji przedstawi prawdziwy obraz jednego z najbogatszych ludzi świata – Billa Gatesa. Premierowy odcinek ukaże się już na jesieni, ale darczyńcy produkcji będą mogli uzyskać przedpremierowy dostęp znacznie wcześniej! Więcej szczegółów na stronie serialu!

Kliknij ten link, aby zostać darczyńcą i móc cieszyć się dostępem do odcinka zaraz po zakończeniu prac! 

https://pch24.pl/przedpremierowy-dostep-do-serialu-wladcy-swiata-sprawdz-jak-go-uzyskac/

-- * --

-- * --

-- * --

„Ta kampania szczepień zostanie uznana za największy skandal w historii medycyny”

W przemówieniu w Parlamencie Europejskim na początku tego miesiąca niemiecka posłanka Christine Anderson określiła przymuszanie ludzi do przyjmowania szczepionek przeciw COVID jako „największą zbrodnię kiedykolwiek popełnioną na ludzkości”.

https://www.ekspedyt.org/2022/07/28/najwiekszy-skandal-w-historii-medycyny-dyskusja-w-pe/

-- * --

" Demokracja jest zagrożona, gdyż ludzie nie oglądają mediów głównego ścieku. "

-- * --

Globalista, bankster Morawiecki zgodził się w KPO na podatek od samochodów spalinowych
PS: Pinokio Morawiecki to człowiek globalistów oraz Klaus Schwaba, Yuval N. Harari z Światowego Forum Ekonomiczne. Zadaniem Morawieckiego jest osłabiane Polski poprzez zadłużanie i bankructwo państwa..
 
-- * --

Ważne jest, aby ludzie przyjęli do wiadomości fakt, że ten kryzys nie jest wytworem głupoty. Jest produktem podłych motywów i intencji.

Jak zauważyłem w przeszłości, program „Wielkiego Resetu” WEF, MFW, BIS i innych globalistycznych organizacji wymaga głębokiej destabilizacji istniejącego porządku. Innymi słowy, potrzebują kontrolowanego wyburzenia pewnych filarów gospodarki. Aby przestraszyć opinię publiczną na tyle, aby zaakceptowała nowe kolektywistyczne i autorytarne modele, takie jak „gospodarka współdzielona” [Shared Economy] (gdzie nic nie będziesz posiadać i to polubisz), będą potrzebować wielkiej i na wpół chaotycznej katastrofy. Ludzie musieliby być zagrożeni niepewnością dostaw i każdego dnia żyć obawą, gdzie będą mogli uzyskać artykuły pierwszej potrzeby.

-- * --

Głód ma wielką pozytywną wartość dla wielu ludzi. W istocie, jest fundamentalny dla funkcjonowania światowej gospodarki. Głodni ludzie są najbardziej produktywni, zwłaszcza tam, gdzie istnieje potrzeba pracy fizycznej” – napisał Kent, dodając

… Dla tych, którzy są zależni od dostępności taniej siły roboczej, głód jest podstawą ich bogactwa… Duża część literatury dotyczącej głodu mówi o tym, jak ważne jest zapewnienie ludziom dobrego wyżywienia, aby mogli być bardziej produktywni. To nonsens. Nikt nie pracuje ciężej niż głodni ludzie. Tak, ludzie dobrze odżywieni mają większą zdolność do produktywnej aktywności fizycznej, ale ludzie dobrze odżywieni są znacznie mniej chętni do wykonywania tej pracy.”

https://www.bibula.com/?p=135510

-- * --

-- * --

-- * --

-- * --

.be">

 

-- * --

 

Zaloguj się, aby komentować